Od kilku lat marzyłem, aby znaleźć się w prawdziwej,
tropikalnej dżungli. Gdy dwa lata temu przestudiowałem przewodnik Cooka po
Malezji, a nieco później wpadła mi w ręce książka "W sercu Borneo", decyzja
zapadła - ruszamy do Malezji. Wyobraźnię pobudzały opisy bujnej przyrody
malezyjskiego stanu Sabah i tajemniczej, świętej góry mieszkańców Borneo -
Kinabalu. Po kilku miesiącach przygotowań nadszedł dzień 11 lutego 1999 roku,
gdy 7-osobowa grupka przyjaciół wyruszyła
na 5-tygodniową wyprawę do Malezji.
W Malezji lądowej monsun na wybrzeżu zachodnim trwa
od maja do września, na wybrzeżu wschodnim od grudnia do lutego. Na Borneo nie
ma wyraźnej pory monsunowej. Stosunkowo najmniejsze opady występują w lutym -
marcu. Przeciętna temperatura w tym okresie to 25 - 30 oC i
wilgotność 70 - 80 %.
Wizę malezyjską ważną na miesiąc otrzymuje się na granicy. Wizę tajską turystyczną załatwiamy w ambasadzie Tajlandii w Warszawie, ul. Willowa 7. Koszt wizy dwukrotnej - 80 zł.
W Malezji jest dobrze rozwinięta komunikacja autobusowa. Ceny biletów w autobusach ekspresowych stosunkowo niewielkie. Komunikacja kolejowa jest rzadka i niepewna, choć pociągi ekspresowe zapewniają dość dobry standard. Pomiędzy mniejszymi miejscowościami kursują tanie minibusy. Przy wynajmowaniu łodzi należy negocjować cenę.
Noclegi
Hoteliki dla trampingowców w Malezji są na ogół dobrej jakości i w przystępnych cenach (3 - 6 USD za nocleg w pokoju 3-4-osobowym). W lutym - marcu nie ma problemów ze znalezieniem noclegu. Zakwaterowanie w Parku Narodowym Kinabalu należy zarezerwować w Biurze Parku w stolicy Sabahu, Kota Kinabalu.
Kursy walut (luty - marzec 99)
Tajlandia: 1 USD = 36,7 BHT (Baht)
Malezja: 1 USD = 3,8 RM (Ringgit)
Przelot liniami lotniczymi "Malev" na trasie
Warszawa - Budapeszt - Bangkok - w sumie 11 godzin lotu. Jest to najtańsza
wersja przelotu do Azji Południowo-Wschodniej (600 USD przy pobycie ponad
miesiąc, 500 USD przy pobycie do miesiąca).
Przylot do Bangkoku o godz. 15.40 czasu lokalnego.
Przejazd pociągiem podmiejskim z lotniska Don Muang do głównej stacji kolejowej
Bangkoku - Hualampong (6 BHT - jedna godz.). Przejazd taksówkami do dzielnicy
Banglampoo w pobliżu kompleksu pałacowo-świątynnego (20 BHT/os.). Nocleg w hotelu My House (pokój 2-osobowy z
klimatyzacją -300 BHT).
Zwiedzamy najważniejsze zabytki Bangkoku: Wat Po ze
świątynią Leżącego Buddy (20 BHT), kompleks pałacowy i Wat Phra Keo ze
świątynią Szmaragdowego Buddy (150 BHT), Golden Mount - wzgórze ze świątynią i
ładnym widokiem na miasto, Wat Suthat - zabytkowy klasztor, w którym mieliśmy
okazję obejrzeć ceremonię wręczania mnichom medalionu przez rodzinę królewską.
Ciąg dalszy zwiedzania Bangkoku. Płyniemy tramwajem
wodnym rzeką Chao Phraya do dzielnicy chińskiej. Po drodze piękny widok Watu
Arun (Świątyni Brzasku). W dzielnicy chińskiej zwiedzamy m.in. Wat Traimitr
(Świątynię Złotego Buddy) z posągiem Buddy ze złota o wadze 4.5 t. Odwiedzamy
także dwie inne, ciekawe świątynie w tajskiej części miasta: Wat Rajabopit oraz
Wat Maharphat. O godz. 19.45 odjeżdżamy z Bangkoku do Malezji ekspresowym
autobusem agencji Richly Travel (900 BHT). Podróż mamy z przygodami: "luksusowy" autobus dojeżdża tylko w okolice
Surat Thani w Tajlandii, po czym dalszą podróż odbywamy pick-upem (6 km ) i
dwoma mikrobusami (z przesiadką w Hat Yai i postojem z powodu złapania "gumy").
Agencji Richly Travel Bangkok nie polecamy!
Granicę tajsko-malezyjską przekraczamy bez problemu
(choć nie do końca). Otóż na granicy otrzymuje się automatycznie wizę na okres
jednego miesiąca. Jednakże dwóm osobom urzędniczka pomyłkowo wbiła wizy ważne
tylko na dwa tygodnie. Musieliśmy naprawiać ten błąd w Imigration Office w
Georgetown. Trzeba dokładnie sprawdzać ważność wiz na granicy!
Z ponad sześciogodzinnym opóźnieniem ok. godz. 18.00
przyjeżdżamy do Georgetown na Penangu. Zamieszkujemy w hotelu Merlin (55 RM -
pokój 3-osobowy z klimatyzacją) w starej, chińskiej części miasta. Na Penang
zgodnie z planem dotarliśmy w przeddzień obchodów Chińskiego Nowego Roku
(przypadającego w 1999 roku w dniach 16 - 17 lutego). Wieczorny spacer po
dzielnicy chińskiej w celu "schwytania" świątecznej atmosfery miasta.
16.02
Kupujemy bilety kolejowe na powrót za miesiąc do
Bangkoku (94 RM za miejsce leżące). Zwiedzamy starą część Georgetown:
najstarszą świątynię chińską Kuan Yin Teng, wypełnioną tłumami wiernych
składających ofiary Bogini Miłosierdzia - patronce świątyni; meczet Kapitan
Kling, świątynię hinduistyczną Sri Mariamman, założony przez Anglików Fort
Cornwallis. Po południu odwiedzamy
położony pod miastem Ogród Botaniczny - miejsce wypoczynku setek mieszkańców
Georgetown (zwłaszcza w czasie weekendów).
17.02
Wyjeżdżamy lokalnym autobusem do dawnej wioski
rybackiej Teluk Bahang (obecnie kilka hoteli), gdzie znajduje się plaża z
możliwością kąpieli (w pobliżu Georgetown w Batu Ferringhi morze jest
zanieczyszczone). Po kąpieli idziemy kilometr w głąb wyspy, aby zwiedzić
miejscową atrakcję przyrodniczą - Farmę Motyli ( 10 RM). Pod olbrzymią siatką
wśród tropikalnej roślinności można zobaczyć ( i sfotografować) niezwykłe okazy
motyli. Oprócz tego, obok pod dachem znajduje się bogata kolekcja motyli i
owadów. Miejsce to warto zobaczyć!
Po południu odwiedzamy najważniejszą (i największą)
świątynię buddyjską w Malezji - Kek Lok Si, położoną na wzgórzu kilka
kilometrów od centrum Georgetown. Usytuowaną na kilku tarasach świątynię z
pagodą 1000 Buddów w stylu tajsko-chińsko-birmańskim warto zobaczyć zwłaszcza o
zmierzchu, gdy oświetlają ją tysiące lampionów.
W agencji podróży na ulicy Lebuh Chulia kupujemy
bilety lotnicze na trasie Georgetown - Kuala Lumpur - Kota Kinabalu (Sabah,
Borneo) - Kuala Lumpur. Cena biletu 210 USD (zniżkowa ze względu na nocny
przelot na Borneo). Następnie zwiedzamy chiński dom klanowy Khoo Kongsi -
zabytkowy dom bogatych Chińczyków będący częściowo świątynią, a częściowo
miejscem spotkań klanu.
O godz. 20.50 odlot z Georgetown do Kuala Lumpur (50
min), a następnie o 23.45 odlot do Kota Kinabalu (2.5 godz.).
Przylot do Kota Kinabalu o godz. 2.15. Resztę nocy
spędzamy na lotnisku; wczesnym rankiem udajemy się do miasta. Nocleg w centrum,
w czystym hotelu New Sabah (60 RM - pokój 3-osobowy z klimatyzacją). Udajemy
się do kompleksu handlowego Karamunsing, gdzie znajduje się biuro rezerwacji
noclegów w Parku Narodowym Kinabalu (Sabah Parks Office). Wynajmujemy domek w
Parku dla 7 osób (26 RM/os). Po południu wyjeżdżamy do wioski rybackiej Papar
na dziką plażę nad Morzem Południowochińskim (40 km na zachód od Kota
Kinabalu).
Odwiedzamy koralowe wysepki Sapi i Manukan należące
do Parku Narodowego Tunku Abdul Rahman, obejmującego w sumie 5 wysp
usytuowanych w odległości 3 - 8 km od Kota Kinabalu. Przejazd motorową łodzią
ok. 20 min (10 RM/os). Wokół obu wysepek ciekawe przybrzeżne rafy koralowe, na
wyspie Manukan także trasa spacerowa przez dżunglę wzdłuż wybrzeża.
Udajemy się mikrobusem ok. 70 km na północny wschód
do miasteczka Kota Belud, w którym w każdą niedzielę odbywa się targ (tamu),
gromadzący przedstawicieli tubylczych plemion zamieszkujących Sabah:
Dusun/Kadazan, Bajau, Murut. Na targu mamy rzadką okazję przyjrzeć się
miejscowym oraz ich rzadkim wyrobom (m.in. sztyletom kris). Duża atrakcja dla
fotografujących!
Wieczorem w Kota Kinabalu odwiedzamy Targ
Filipiński, gdzie można zarówno nabyć miejscowe pamiątki, kupić świeże owoce i
warzywa, jak i skosztować świetnej lokalnej kuchni (wyborne smażone banany w
cieście i kurze udka!).
Rano wyjeżdżamy minibusem do Parku Narodowego
Kinabalu (83 km - 7 RM). Po ok. 2.5-
godzinnej podróży docieramy do położonej na wysokości 1560 m n.p.m. recepcji
Parku, gdzie załatwiamy formalności związane z trekkingiem na szczyt Kinabalu.
Wykupujemy pozwolenie na poruszanie się po Parku (50 RM), wynajmujemy
obowiązkowego przewodnika (60 RM od grupy) i opłacamy przejazd minibusem do
początku szlaku na szczyt (4.5 km - 4 RM). Zamieszkujemy w domku z dwiema
sypialniami, łazienką, salonem z kominkiem i tarasem ze wspaniałym widokiem na
masyw Kinabalu. W budynku administracji Parku oglądamy przeźrocza i zdjęcia
przedstawiające miejscową, bogatą florę i faunę.
O 7.00 rano wyjeżdżamy minibusem do początku szlaku
na szczyt Kinabalu (Power Station - 1829 m n.p.m.). Stąd wędrujemy przez
poszczególne piętra bujnego lasu tropikalnego, oglądając m.in. endemiczne
rośliny, np. owadożerne dzbaneczniki. Trasa wiodąca pod górę nie jest trudna,
lecz dość uciążliwa (tysiące stopni z głazów i korzeni). Po 5.5 godzinach
wędrówki (częściowo we mgle) docieramy do schroniska Laban Rata, położonego na
skraju strefy lasu na wysokości 3372 m n.p.m. Nocleg w tym ogrzewanym
schronisku w sali 8-osobowej kosztuje 28 RM. Na zewnątrz wieczorem temperatura
spada do 10 stopni - podziwiamy wspaniały zachód słońca, mając pod stopami
morze chmur.
O godz. 2.00 w nocy pobudka, śniadanie i wymarsz na
szczyt Kinabalu ( 4101 m). Wejście na szczyt trwało 2 godz. 50 min (800 m
różnicy wysokości). Nie jest ono technicznie trudne, tylko miejscami trzeba się
asekurować liną. Natomiast jak na okolice równika było bardzo zimno - ok. 0
stopni i wiał silny wiatr. Na szczyt wchodzi się w nocy, aby móc podziwiać
wschód słońca i panoramę gór przed rozwojem zachmurzenia. Zejście do schroniska
Laban Rata trwało 1 godz. 40 min. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w drogę
powrotną do naszego domu w Parku. Zejście trwało 4.5 godz. Na dole w recepcji
Parku otrzymaliśmy dyplomy zdobycia szczytu.
Rano wybraliśmy się wynajętym minibusem (10 RM/os)
do odległych o 40 km gorących źródeł Poring. Jest to kąpielisko z małymi
basenami wypełnionymi gorącą, zasiarczoną wodą - świetny relaks dla nóg
utrudzonych wędrówką na szczyt! Obok, baseny do pływania - całość kompleksu
pięknie wkomponowana w przyrodę. Niedaleko kąpieliska można odbyć spacer
Napowietrznym Chodnikiem (2 RM + 5 RM za aparat). Jest to zespół pomostów
pomiędzy drzewami na wysokości ok. 40 m (o długości 165 m). Wspaniała możliwość
oglądania dżungli z górnego piętra lasu - duża atrakcja!
O godz. 10.00 opuszczamy Park Narodowy Kinabalu i
wyjeżdżamy do wschodniej, nizinnej części Borneo, w okolice miasta Sandakan.
Przejazd autobusem ekspresowym przez piękny, górski i nizinny krajobraz trwa
ok. 4 godz. (20 RM). Docieramy do hotelu miejscowego, znanego organizatora
turystycznego, Chińczyka zwanego Uncle Tan (26 km przed Sandakanem). Stąd
udajemy się do obozu w dżungli (Uncle Tan Wildlife Camp). Podróż jest dość
złożona - najpierw 2 godz. minibusem do rzeki Kinabatangan (największa rzeka na
Borneo), następnie około godziny łodzią w okolice obozu oraz ok. 500 metrów
błotnistą ścieżką w głąb dżungli do obozowych zabudowań. Po drodze oglądamy
miejscową, rzadką faunę: małpy nosacze, makaki i langury, dzioborożce, czaple i
iguany. Wieczorem odbywamy safari po rzece, oglądając występujące tam
zwierzęta. Sam obóz składa się z prostych chatek na palach, wyposażonych
jedynie w maty i moskitiery. Za to
wyżywienie (chińska kuchnia!) bardzo smaczne.
Poranne safari po rzece. Następnie odbywamy spacer
po dżungli, starając się dotrzeć do miejsc podglądania zwierzyny - niestety
utrudniają to błotniste ścieżki w lesie. Po południu pływamy łódkami po
jeziorze wewnątrz dżungli, usytuowanym w bagnistym krajobrazie.
Opuszczamy Uncle Tan Wildlife Camp z przygodami.
Powrót znacznie utrudnia tropikalna ulewa - dżungla błyskawicznie zmieniała się
w jezioro. W strugach deszczu dotarliśmy łodzią do mikrobusu. Z uwagi na
nieustające, silne opady nie mogliśmy zwiedzić jaskiń Gomantong znanych z licznych
gniazd jerzyków (chiński przysmak!) oraz z tysięcy nietoperzy.
Po południu zwiedzamy Sandakan, duże portowe miasto
z interesującą buddyjską świątynią Puu Jih Shih, usytuowaną wspaniale na
wzgórzu w południowej części Sandakanu. Kolacja na nocnym targu - degustacja 10
dań typowych dla kuchni chińskiej i malajskiej.
Rano odjazd z Sandakanu autobusem ekspresowym do
stolicy Sabahu, Kota Kinabalu (przejazd ok. 5 godzin - 20 RM). Zakwaterowanie
ponownie w hotelu New Sabah (polecam).
Wieczorny spacer po targu filipińskim i centrum miasta.
Przejazd łodzią na wyspę Mamutik w archipelagu Parku
Narodowego Tunku Abdul Rahman (ok. 20 min - 7 RM/os). Wokół wysepki rafa
koralowa oraz ścieżka spacerowa. Wypoczynek na wyspie; powrót w strugach
deszczu do Kota Kinabalu.
W południe opuszczamy wyspę Borneo. Przelot z Kota
Kinabalu do Kuala Lumpur (z lądowaniem w Johore Bahru) trwa 3.5 godziny. Z
nowego lotniska odległego od stolicy ok. 70 km udajemy się autobusem lokalnym
do miasta Seremban (1 godz.- 1 RM), a następnie autobusem pośpiesznym do
Malakki (1.5 godz. - 3.8 RM). Nocujemy w hoteliku - pensjonacie Kancil (15
RM/os. - nie polecam ze względu na nieprzyjemną właścicielkę).
Rano zmieniamy hotel na Samudra Inn, z domową,
sympatyczną atmosferą (10 RM/os w pokoju 3-osobowym). Następnie oglądamy
zabytkowe miejsca i budowle historycznej Malakki: wzgórze z kościołem św. Pawła
i portugalską bramą Porta Santiago (ładny widok ze wzgórza na miasto), holenderski
ratusz, kościół anglikański oraz dzielnicę chińską z najstarszą chińską
świątynią w Malezji Cheng Hoon Teng. Zwiedzamy także stary dom chińsko-malajski
z bardzo ciekawym, zabytkowym wyposażeniem
wnętrza, udostępniony częściowo jako muzeum - Baba Nyonya Heritage
Museum (7 RM). Wieczorem oglądamy spektakl typu "światło i dźwięk" prezentujący
ponad 600-letnią historię Malakki (10 RM).
Przed południem odbywamy godzinną przejażdżkę łodzią
po rzece Malakka (7 RM). Następnie udajemy się podmiejskim autobusem do
skansenu Taman Mini Malaysia prezentującego domy z wszystkich 13 stanów Malezji
oraz z krajów Azji Płd-Wschodniej (Tajlandii, Filipin, Singapuru, Brunei).
Wstęp do skansenu - 5 RM.
Po południu zwiedzamy Bukit China - wzgórze ze
świątynią chińską Po San Teng, starym chińskim cmentarzem oraz sułtańską
studnią.
Rano wyjeżdżamy autobusem ekspresowym z Malakki do Kuala Lumpur ( 2 godz. - 6.80 RM). W
stolicy oglądamy najciekawsze budowle: dworzec kolejowy, świątynię
hinduistyczną Sri Mahamariamman, halę targową Central Market, Meczet Narodowy.
Wypoczywamy od uciążliwego zgiełku miasta w Ogrodach Jeziornych, gdzie oglądamy
ogród orchidei. O północy odjeżdżamy z tłocznego, dusznego, głównego dworca autobusowego
do miasta Alor Setar położonego w północnozachodniej części Malezji (21.20 RM).
Nocna podróż autobusem ekspresowym do Alor Setar z
przygodami: najpierw kierowca "łapie gumę", niedługo potem zmieniamy autobus z
powodu awarii. Po 7 godzinach jazdy docieramy o 7.00 rano do Alor Setar -
stolicy stanu Kedah. Z dworca autobusowego udajemy się taksówką (6 km - 2
RM/os) do miasteczka portowego Kuala Kedah. Stąd wodolotem płyniemy godzinę na
wyspę Langkawi (15 RM). W porcie Kuah - stolicy wyspy, rezerwujemy noclegi w
motelu Delta położonym przy plaży Cenang na zachodnim wybrzeżu wyspy (40 RM za domek 3-osobowy). Przejazd
minibusem na plażę Cenang ( 25 km - pół godz. - 4 RM). Zakwaterowanie w domkach i kąpiel w Morzu Andamańskim
(piękna piaszczysta plaża otoczona roślinnością i wzgórzami).
Odwiedzamy sąsiednią plażę Tengah oraz zespół
olbrzymich akwariów - Underwater World, z bardzo ciekawą kolekcją egzotycznych
ryb, gadów, skorupiaków i muszli z różnych stron świata (duża atrakcja!).
Kolacja w miejscowej restauracji (bardzo smaczne ryby i "owoce morza" - ok. 20
RM).
Wycieczka łodzią na trzy wyspy archipelagu Langkawi
(liczącego w sumie 99 wysp i wysepek): Dayang Buting, Singa Besar i Beras Basah
(30 RM/os). Na wyspie Dayang Buting kąpiel w jeziorze otoczonym stromymi, wapiennymi
skałami, zwanym Jeziorem Brzemiennej Panny. Na Singa Besar zwiedzamy rezerwat
przyrody z licznymi jeleniami oraz końmi i pawiami. Na Beras Basah lądujemy na
uroczej piaszczystej plaży - kąpiel w morzu.
Wypoczynek na plaży Cenang.
Zwiedzanie wioski Air Hangat - centrum rzemiosła
artystycznego na Langkawi oraz stolicy wyspy Kuah.
Wcześnie rano wyjeżdżamy minibusem do portu Kuah (5
RM). Pierwszym wodolotem opuszczamy wyspę Langkawi; po godzinie docieramy do
portu Kuala Kedah na wybrzeżu Półwyspu Malajskiego. Stąd taksówkami udajemy się
do miasta Butterworth leżącego naprzeciwko wyspy Penang (ok. 100 km - 15
RM/os). Tu spędzamy kilka godzin w oczekiwaniu na odjazd pociągu ekspresowego
do Bangkoku (spóźnienie odjazdu z powodu wykolejenia się pociągu na trasie do
Tajlandii wyniosło 5 godz.). Do granicy z Tajlandią docieramy o północy.
Przyjeżdżamy do Bangkoku po południu z 7-godzinnym
opóźnieniem. Przejazd taksówkami do
dzielnicy tanich hoteli w pobliżu kompleksu świątynnego. Nocleg w hotelu New
Siam (130 BHT/os w pokoju 3-osobowym). Wieczorem poznajemy uroki nocnego życia
na ulicy Khaosan.
Zwiedzanie handlowej dzielnicy Bangkoku. Pożegnalna
kolacja w restauracji Siam na ulicy Khaosan. Wieczorem odjazd na lotnisko zamówionym
minibusem (70 BHT/os).
Przelot na trasie Bangkok - Budapeszt -Warszawa ( z
10-godzinną przerwą w Budapeszcie). Zakończenie wyprawy.