Mimo stosunkowo wysokich kosztów dojazdu i pobytu
(są one chyba najwyższe w Europie) ilość cudzoziemców odwiedzających Islandię
wzrasta co roku o około 15 procent. Na położonej na styku dwóch płyt
kontynentalnych wyspie występują niezwykłe zjawiska przyrodnicze: uskoki
tektoniczne, wulkany i gejzery - atrakcje, które trudno znaleźć gdzie
indziej. Poza tym na całym obszarze
Islandii znajdzie turysta niepowtarzalne krajobrazy i wspaniałą, nieskażoną
naturę. Właśnie dla nich warto tam
pojechać, zanim ten mały i sympatyczny kraj zaleją hordy turystów.
Bo Islandia jest mała: trzykrotnie mniejsza od Polski. Przy tym ludność tej wyspy - zaledwie około 265 tysięcy - mieszka prawie wyłącznie na jej obrzeżach. Wnętrze jest zupełnie wyludnione. Również z tego powodu baza turystyczna w interiorze jest bardzo skromna, tam najlepiej liczyć na własny namiot i ciepły śpiwór (temperatury nocą nawet w środku lata spadają poniżej 10 stopni).
Sezon turystyczny trwa w
Islandii bardzo krótko: od czerwca do połowy sierpnia. Potem na wyspie robi się
zimno i ciemno. Na obejrzenie podstawowych ciekawostek turystycznych tego kraju
wystarczają dwa tygodnie, a przy podróżowaniu własnym samochodem nawet 10
dni. Informacje ogólne o podróżowaniu po Islandii można znaleźć w kilku
miejscach sieci internetowej. Podaję dwa przykładowe adresy:
Islandzkie materiały
turystyczne (takie jak bezpłatne informatory, mapy i broszury - można dostać na
lotnisku i w miejskich biurach informacji) są perfekcyjnie opracowane - w mojej
ocenie są to najlepsze tego rodzaju publikacje na świecie.
Ze względu na krótki sezon
turystyczny, latem na islandzkich szlakach robi się tłoczno. Planując wyjazd w
środku krótkiego sezonu, lepiej na wszelki wypadek zarezerwować świadczenia
telefonicznie, faksem lub przez jedną z tutejszych agencji turystycznych. Kilka
z nich posiada już nawet własne witryny w internecie, gdzie można obejrzeć
ofertę i uzyskać pocztą elektroniczną dodatkowe informacje. Jednym z wartych
polecenia jest biuro Samvinn Travel (adres internetowy:
http://www.Arctic.is/Travel/Samvinn/ ), które organizuje także krótkie
wypady na Grenlandię i Wyspy Owcze.
Komunikacja
Dojazd do Islandii
LOT wspólnie z Icelandair
oferuje specjalną taryfę z Polski (nie tylko z Warszawy!) do Reykjaviku z
przesiadką w jednym z miast Europy Zachodniej (Londyn, Oslo, Kopenhaga).
Powrotny bilet kosztuje ok. 620 USD. Tańsze bilety lotnicze można kupić w
Niemczech i Luksemburgu, ale doliczyć trzeba wtedy koszt dojazdu i pogodzić się
z pewnymi ograniczeniami. Przelot powrotny z Niemiec w niskim sezonie kosztuje od
750 DEM, a z Luksemburga 478 USD, lub nawet 343 USD - gdy zgodzimy się by
rezerwacja była potwierdzana dopiero na 3 dni przed wylotem.
Linie lotnicze Islandii
oferują też bardzo korzystne taryfy na przeloty z Europy Zachodniej do USA i Kanady z bezpłatnym stopoverem w
Islandii (do 3 dni).
Dla tych trampów, którzy mają dużo czasu albo podróżują w
grupie samochodem, alternatywnym
rozwiązaniem może być prom "Norrona" kursujący na Islandię w okresie od 15 maja
do 11 września. Wyrusza on w soboty z duńskiego portu Hanstholm. Trasa promu
jest nieco skomplikowana: z Danii płynie na Wyspy Owcze (Torshavn), potem
zawraca na Szetlandy i do Bergen, znów na Wyspy Owcze i dopiero potem do
Seydisfjordur na wschodnim wybrzeżu Islandii. Płynąc z Danii, dwa dni przerwy
można wykorzystać na zwiedzenie Wysp Owczych - warto!
Uproszczony rozkład rejsów promu
Sobota Hanstholm - Dania
wypłynięcie o 20.00, Poniedz. Torshavn - Wyspy Owcze 6.00 - 8.30, Wtorek Bergen
- Norwegia 12.00 - 15.00, Środa Torshavn - Wyspy Owcze 15.00 - 18.00, Czwartek
Seydisfjordur Islandia 9.00 - 12.00,
Sobota Hanstholm Dania przypłynięcie o 16.00
W drodze powrotnej prom nie
zawija do Norwegii, ale na Wyspach Owczych można się przesiąść na prom innego
armatora (w ramach tego samego biletu).
Cena biletu promowego w jedną stronę za 1 osobę w najtańszej klasie (kuszetka bez pościeli - warto zabrać własny śpiwór):
Dania - Islandia 1470 DKK
(niski sezon: do 12 czerwca i od 21 sierpnia) wysoki - 2140 DKK. Samochód dodatkowo: 1230-1800 DKK. Norwegia
- Islandia odpowiednio 1240 i 1770 DKK.
Samochód: 980-1390 DKK
Więcej informacji na stronie
armatora "Smyril Line" w internecie: www.smyrill-line.fo
lub pod telefonem. +354 562 6362
Komunikacja wewnętrzna
Nie ma kolei, publiczną
komunikację zapewniają linie autobusowe. Główną nitką komunikacyjną jest szosa
prowadząca po obwodzie wyspy (ale nie zawsze brzegiem), utrzymywana w dobrym
stanie, ale zawierająca wciąż jeszcze odcinki szutrowe. Górskie drogi
przecinające wnętrze wyspy najczęściej otwierane są dopiero w drugiej połowie
czerwca - zależnie od warunków atmosferycznych i tempa topnienia śniegu.
Najbardziej interesującą drogą wewnętrzną jest tzw. Kjolur route. Przemierza ją
jeden autobus dziennie, zmierzając ze stolicy do Arkureyri (11 godzin - 80
USD). Przykładowe ceny biletów międzymiastowych z Reykjaviku w jedną stronę: do
Arkureyri - 62 USD, Hofn -73 USD,
Reykholt -23 USD, Pingvellir - 9 USD. Kompania autobusowa BSI - monopolista
w transporcie m/m oferuje również
różnego rodzaju bilety okresowe (tzw. bus-passy). Full circle (dookoła wyspy
najkrótszą drogą) bez limitu czasowego - 225 USD. Full circle z włączeniem
Western Fiords -333 USD. Omnibus pass: (dowolna ilość przejazdów). 1 tydzień -
239 USD, 2 tygodnie - 345 USD, 3 tygodnie - 450 USD.
Kupując pass można oczekiwać
5-procentowej zniżki na większość zorganizowanych wycieczek i 10% na kwatery i
schroniska rezerwowane za pośrednictwem BSI.
Jeżeli podróżujecie w małej
grupie, warto rozważyć możliwość wynajęcia samochodu: ceny zaczynają się na
poziomie 2700 ISK na dzień za samochody osobowe i 6000 ISK za terenowe. Litr
benzyny kosztuje około 75 ISK.
ZWIEDZANIE
Reykjavik
Islandia była bezludna aż do
874 roku, gdy Wiking z Norwegii, Ingolfur Anarson osiedlił się na południowo-zachodnim
krańcu wyspy. Dziś w tym miejscu leży Reykjavik - stolica kraju, skupiająca większość, bo aż 150 tysięcy
Islandczyków. Przez to miasto, a właściwie jego lotnisko Keflavik - odległe o
około 50 km od centrum trafiają do Islandii niemal wszyscy zagraniczni
turyści. Miasto jest niewielkie i jego centrum
można zwiedzić na piechotę. W śródmieściu jest tu jeszcze jedno dodatkowe
lotnisko - i to z dwoma terminalami po przeciwnych stronach pasa - sprawdźcie
wcześniej, z którego odlatujecie, bo na przełaj nie da się przejść!
Stąd właśnie startują małe samoloty zapewniające połączenia w relacjach
krajowych i do Grenlandii. W pobliżu - przy ścieżce wiodącej pod górę, do
restauracji Perlaan - łatwo odnaleźć najnowszą atrakcję stolicy: sztuczny
gejzer - skonstruowany dla tych turystów, którzy nie mają czasu na wycieczki do
naturalnych fontann.
W centralnej części miasta
stara, drewniana architektura przeplata się z nowoczesnym budownictwem z betonu
i szkła. Zabytkowe centrum rozłożyło się między stawem, w którym przegląda się
nowoczesny ratusz i portem promowym. W stolicy trzeba odwiedzić niewielkie
muzeum narodowe przy reprezentacyjnej alei Sudurgata oraz dominujący ponad
miastem kościół Halgrimskirkja, z którego strzelistej wieży otwiera się
wspaniała panorama miasta i zatoki.
Niewielkie rozmiary wyspy i
skupienie bazy noclegowej w Reykjaviku sprawiają, że stolica jest dogodną bazą
dla wypadów w interior. Stąd (a dokładnie - z terminalu autobusowego i hotelu
Loftleidir) wyrusza większość zorganizowanych dziennych wycieczek. Osoby
podróżujące indywidualnie już po kilku dniach pobytu mogą stwierdzić, że
komunikacja autobusowa na Islandii jest niestety droga i na pewno warto
rozważyć, czy nie opłaci się dołączyć do jednej z takich wycieczek zorganizowanych
z myślą o turystach przybywających indywidualnie.
Okolice stolicy
Najbardziej popularna trasa
jednodniowej wycieczka autokarowa ze stolicy (tzw. Golden Circle - Złoty Krąg)
obejmuje wodospad Gulfoss, gejzer Stokkur i Pingvellir - uskok tektoniczny,
gdzie w dawnych czasach zbierał się parlament - wyjazd ze stolicy następuje
codziennie o 8.45. Wycieczka trwa 8 godzin i kosztuje około 71 USD.
Przeciętnemu turyście
Islandia kojarzy się przede wszystkim z gejzerami. Nawet nazwa
gejzeru jako zjawiska pochodzi od islandzkiej nazwy Geysir. A Geysir to
niegdyś największy gejzer Islandii wytryskujący ponoć na 80 metrów, dziś
- drzemiący staruszek, którego podobno można pobudzić, wlewając mu do gardła
wiadro mydlin. Jest to jednak oficjalnie zabronione. Honor śpiącego dziadka
ratuje tryskający co kilka minut tuż obok młodszy gejzer Stokkur. W przewodniku
pisze, że wytryska co 6 minut, ale siedząc przy nim ponad godzinę stwierdziłem,
że ta reguła ma nader częste wyjątki. Czasem są to 4 minuty, czasem 7,
zdarza się też, że bezpośrednio po sobie następują dwa nierówne
wytryski. "Upolowanie" dobrego zdjęcia wymaga refleksu i
przesiadywania przez długie minuty z aparatem przy oku. Ale warto,
bo wrażenia są niezwykłe - szczególnie wtedy gdy nie ma wiatru i naturalna
fontanna strzela prościutko do góry. Stokkur wytryska na wysokość do 20
metrów.
Wycieczka do gejzerów
połączona jest zwykle z oglądaniem Złotego Wodospadu (Gullfoss), który znajduje
się w odległości zaledwie 7 kilometrów od Stokkura. Dojeżdżając
rejsowym autobusem, można przejść je pieszo. To jeden z największych i
najbardziej malowniczych wodospadów Islandii. Ma dwie prostopadłe
kaskady: górna jest wysoka na 11 metrów, a dolna - na 21. Warto wejść
ścieżką na urwisko ponad progiem górnego wodospadu. Zwykły autobus ze
stolicy do Gullfoss przez Geysir kosztuje 21 USD w jedną stronę. Dojazd zabiera
około 2,5 godziny, z Reykjaviku są tu 2-3 połączenia w ciągu dnia).
Najpotężniejszy wodospad Islandii - Dettifoss znajduje się na północy kraju i
osiągalny jest tylko własnym samochodem lub w ramach zorganizowanej wycieczki.
Islandia znana jest z
licznych gorących źródeł. Wodę z tych źródeł wykorzystuje się tutaj między
innymi do ogrzewania domów i inspektów, no i oczywiście do kąpieli. Nawet
pasażerom oczekującym na lotnisku Keflavik na oferowane przez Icelandair
promocyjnych cenach połączenie do USA oferuje się jako dodatkową atrakcję
bezpłatną wycieczkę do pobliskiego kąpieliska Blue Lagoon. Na trasach wielu wycieczek piloci
demonstrują zaparzanie kawy poprzez zalewanie jej wodą ze źródła mającego
temperaturę zbliżoną do 100 stopni Celsjusza.
Zespół takich źródeł można znaleźć m.in. przy ciekawej trasie prowadzącej przez górzysty środek wyspy (tzw. Kjolur Route), otwartej niestety tylko w lipcu i sierpniu. Koszt przejazdu w jedną stronę z Reykjaviku przez Kjolur do Akureyri wynosi 79 USD, a na przebycie malowniczej drogi mimo niewielkiej odległości trzeba poświęcić aż dziesięć i pół godziny.
Północna część wyspy
Drugie co do wielkości miasto Islandii - Akureyri leży na północy - po przeciwnej, w stosunku do stolicy stronie wyspy. Jest bardzo malowniczo rozłożone nad fiordem, u stóp ośnieżonych gór, znane jest również ze swego ogrodu botanicznego. Region ten ma największą w kraju ilość słonecznych dni. Niestety niewielu trampów decyduje się na odwiedzenie miasta, gdyż dojazd autobusem ze stolicy główną, okrężną trasą kosztuje 62 USD w jedną stronę, przelot około 100.
Akureyri jest bazą
wypadową dla wycieczek w drugi ciekawy region turystyczny Islandii
rozłożony wokół jeziora Myvatn. Po drodze, tuż przy szosie wiodącej do jeziora
warto przystanąć przy ładnym wodospadzie Godafoss. Ma tylko 12 metrów
wysokości, ale jest bardzo malowniczo usytuowany na pustkowiu. Podobno właśnie
do tego "Wodospadu Bogów"
wrzucono posągi pogańskich bożków, gdy do Islandii przybyło
chrześcijaństwo. Dalej można oglądać tzw. fałszywe kratery powstałe
przez eksplozje wody pokrytej przez napływającą lawę i ciekawe formy z
wulkanicznej lawy w skalnym ogrodzie Dimmuborgir (wszędzie wstęp jest
bezpłatny).
Myvatn
- "Jezioro Komarów" rozciąga się na płaskim terenie
kilkadziesiąt kilometrów dalej. Chmary drobnych muszek, od których wzięło
nazwę, nie gryzą, ale dosłownie oblepiają tam człowieka... Miejscem,
gdzie można się zatrzymać jest malutka osada Reynihlid (220 mieszkańców i małe
lądowisko, na które latem przylatują samoloty ze stolicy). Jeszcze dalej na
wschód - pod szczytem Krafla - można oglądać obszary aktywne
geotermicznie. Zbudowano tu nawet geotermiczną elektrownię
. W wielu miejscach spod ziemi dobywa się para i siarczane wyziewy,
bulgocze woda i błoto w wywierzyskach, a zbocza ożywających co parę lat
wulkanów pokryte są świeżą lawą. Z Krafli jest tylko niecałe 40 km kiepską
drogą do najpotężniejszego wodospadu Islandii - Dettifoss. Dysponując terenowym
samochodem lub dołączywszy do grupy, można także dotrzeć stąd do wypełnionego
ciepłą wodą krateru Askja w centrum wyspy i pól lawy wulkanu Hekla.
W zachodniej części wyspy
znaleźć można malownicze fiordy z klifowymi wybrzeżami i małymi portami
rybackimi ukrytymi w zacisznych zatokach. Dojechać tam można rejsowym
autobusem. Agencje turystyczne z Reykjaviku oferują też wyprawy na wielkie
lodowce, po których, płacąc 70 USD za godzinę, zamożni turyści z krajów zachodnich jeżdżą na śnieżnych
skuterach. Islandzka turystyka jest profesjonalnie zorganizowana, a wachlarz
usług dostosowany został do wymagań turystów różnych kategorii. Zamożni
indywidualiści mogą wynająć mały samolot i polecieć ponad Vatnę - największy
lodowiec Europy lub na wulkaniczne Wyspy Westmann słynące z pięknego
krajobrazu. Ceny takich lotów rozpoczynają się na poziomie 150 USD,
specjalizuje się w nich mała kompania Leiguflug. Całodzienna wycieczka małym
samolotem do Kulusuk na wschodnim wybrzeżu Grenlandii kosztuje około 450
USD...Trampom, których nie stać na takie wydatki, a lubią za to piesze wędrówki
z plecakiem, polecam wyjątkowo atrakcyjny krajobrazowo rejon Landmannalaugar -
na wschód od stolicy. Podziwiać tam można kolorowe góry usiane gorącymi
źródłami. Poprowadzone szlaki turystyczne pozwalają latem na urozmaicone
wędrowanie wśród gór i jezior. Są tu małe schroniska (trzeba z wyprzedzeniem
rezerwować), ale jest też możliwość biwakowania w wyznaczonych miejscach.
U południowych wybrzeży
Islandii leży mała grupa malowniczych wulkanicznych wysepek: Westmann
Islands. Do wysp można dotrzeć samolotem ze stolicy w ciągu 25 minut lub
autobusem i skomunikowanym z nim promem, co zabiera 3 godziny. Tylko
największa spośród wysp jest zamieszkana. W 1973 roku wybuchł tu wulkan i
miasteczko na Heimaey zostało częściowo zasypane popiołem. Dziś Heimaey
fascynuje turystów wspaniałymi widokami wyrastających z morza gór, na których
gnieżdżą się tysiące ptaków morskich, głównie puffinów i usypanym z popiołu
wulkanicznym stożkiem, na który można się wdrapać. Całą wysepkę da
się w pół dnia obejść na piechotę. Miejscowi rybacy oferują także wycieczki
stateczkiem wokół Heimaey.
Informacje praktyczne
Wiza wjazdowa
Od obywateli polskich nie
jest wymagana pod warunkiem posiadania powrotnego biletu. Autobus na
międzynarodowe lotnisko Keflavik odjeżdża spod hotelu Loftleidir na 2 godziny
przed każdym odlotem, a z lotniska 40 minut po każdym przylocie - opłata wynosi
600 ISK w jedną stronę.
Waluta
Jednostką monetarną jest
korona islandzka (1 USD = ca 71 ISK). W nielicznych kantorach wymiany
biorą wysoką prowizję za wymianę gotówki (nawet 10 %). Ale niemal wszędzie
można regulować należności kartą płatniczą VISA.
Najtańsze zakwaterowanie
Oferują je schroniska
młodzieżowe (ok. 20 USD za noc) - jest ich, rozsianych po obrzeżach Islandii aż
29. W stolicy poza schroniskiem jest kilka kwater prywatnych, których ceny, w
przypadku korzystania z własnego śpiwora są zbliżone do youth hostels (polecam Bolstadarhlid 8 tel. 552
2822 - niedaleko terminalu).
Ceny
Wstęp do muzeum: 200-300
ISK. Volcano Show w Reykjaviku (2-godzinna projekcja unikalnych filmów o
wybuchach islandzkich wulkanów) 850 ISK.Wstęp na obszary atrakcji
przyrodniczych - bezpłatny. Przejazd miejskim autobusem w stolicy - 120 ISK,
przy czym możliwy jest transfer, wsiadając trzeba mieć odliczone
pieniądze. Szereg restauracji oferuje
standardowe "tourist menu": lunch za 12 USD, dinner za 15 USD. Żywność jest droga:
2 litry coli - 200 ISK, 1 kg chleba - 250 ISK, owoce (1 kg) - 200 ISK, 10
jaj -250 ISK, 1kg parówek lub żółtego sera - 650 ISK, pocztówka - 60
ISK. Oficjalnie nie wolno wwozić do Islandii własnej żywności.
Pogoda
Średnia temperatura latem wynosi około 11 stopni
Celsjusza, w ciągu dnia na słońcu do 18 stopni, noce jednak są chłodne. Bardzo
długie dni w ciągu lata (słońce zachodzi dopiero o północy) pozwalają na
intensywne zwiedzanie do późnych godzin. Najmniej opadów w czerwcu i lipcu, ale
przeciwdeszczowe okrycia radzę przywieźć nawet latem...